Posty

Ranczo Ratunkowe i zajawki!

Obraz
* https://www.starstable.com/pl/article/5829 * * https://www.starstable.com/pl/article/5840 * Najnowsza aktualizacja moim zdaniem przebiła większość dotychczasowych. A w niej: budowa rancza, nowa stajnia macierzysta i zupełnie nowa historia z rodziną Hightower. Poza tym multum nowych zwiastunów i zajawek... oraz obalanie mitów. Zdecydowanie zapraszam do czytania!  Zacznijmy od zajawek. Oprócz artykułu ze środową zajawką na stronie star stable pojawił się post „Nowości, nowości!”, w którym są przedstawione ogromne ilości nowych rzeczy, które już niedługo pojawią się w grze. Krótkie przedstawienie każdej z nich: Konie fiordzkie znikają...? Fiordy, które można było kupić jedynie w DUD po wbiciu odpowiedniej repki u Kaltersów (swoją drogą - czyta się „keltersi”, bo to od niemieckiego „kält”, czyli zimno, chłód) usunięte zostaną z gry   10 października . Zastąpi je lepszy model, który widzicie tu: Co prawda, odkryłam ciekawą rzecz: na concept ar...

Kucyk Jorvik

Obraz
* https://www.starstable.com/pl/article/5513 * Kucyki Jorvik, a teraz raczej Jorvickie Kucyki Początkowe, zostały odnowione. Swoją drogą, pamiętam, jak kilka miesięcy temu mówiłam koleżance, że fajnie byłoby, gdyby wreszcie dodali odświeżoną wersję tego grubaska. I stało się! Jednak ta aktualizacja nie niesie za sobą tylko tylko te słodziaki, ale zajawki, których dopatrzyli się gracze... Zapraszam! Może na początek kilka suchych faktów o kucykach: Są do kupienia w cenie 350 sc, Są dostępne w trzech różnych wariantach, Nie trzeba mieć określonego poziomu ani reputacji aby je kupić, Wcześniej nazywane były Kucykami Jorvik, teraz Jorvickimi Kucykami Początkowymi, Mimo, że są kucykami, mają taką samą szybkość, jak inne, Są do kupienia w Forcie Pinta na barce, tak, jak wcześniej, Poprzednie modele są dostępne na Targu Eddie i Ferdinanda. Ludzie dziwią się, że tak urocze stworzonka kosztują jedynie 350 sc. Moim zdaniem to zupełnie normalne. Ich poprzednia wersja ko...

Wracam.

Obraz
Cześć, nie ukrywam, że dawno się nie widzieliśmy. W tym czasie (prawie pół roku!) dużo się wydarzyło... I teraz mówię, że wracam po długim czasie. Ale jeszcze nie powiedziałam, na ile czasu, a więc ogłaszam wszem i wobec - na wakacje. Wracam z zakończenia roku, piszę ten post na przystanku, czekając na powrót do domu i wkroczenie w wakacje. Właśnie zaczął się ten słodki czas leniuchingu, a dla mnie - produktywności. Postawiłam sobie dużo celów, a jednym z nich jest właśnie systematyczne pisanie. Cele, jak to cele, nie wszystkie bywają wypełniane, ale wraz z graniem co dwa - trzy dni, będę starała się również nie zaniedbywać bloga przez wakacje. Pewnie od następnego roku szkolnego znowu się zacznie, bo teraz jest tak, że zamiast dwóch - trzech dni bez gry mam dwa - trzy tygodnie, jestem wiecznie zajęta, a jakby się zastanowić... to nawet sama nie wiem, czym. A nauka - chociaż nie mam jej aż tak wiele, daje mi w kość. Wakacje to idealny czas na pisanie, zajęcie się czymś, co...

Gdyby w DUD i DZW nadeszło lato

Obraz
Haha, tym razem dosyć zabawny temat, jak widzicie po tytule - trudno sobie chyba wyobrazić te krainy w innych porach roku! Dolina Złotych Wzgorz, wiecznie pogrążona w jesiennych barwach. Dolina Ukrytych Dinozaurów nazywana również Krainą Wiecznej Zimy. A co by było, gdyby w obu tych krainach nadeszło lato? Zacznijmy może od DZW. Jeśli chodzi o Stajnię Złotych Liści, to uważam, że latem, kiedy liście na drzewach byłyby zielone, sam kolor stajni wyróżniałby się i kontrastował z naturą. Pewnie przypominałby troszkę domek pani Holdsworth. Fajnie byłoby, gdyby gdzieś blisko były jabłonie z owocami na drzewach - kolor stajni pasowałby świetnie. A właściwie problem byłby z nagrodami za wyścigi, czyli złotymi liśćmi. Uważam, że może zrobiliby jakieś złote kwiaty czy inne złote muszelki z plaży obok? Moim zdaniem te muszelki byłyby spoko.  Teraz trochę o słynnym Lesie Złotych Liści . Właściwie to to zwykły las, tylko w jesiennym kolorze. Wyróżnia się jednak tym, że wiru...

Nowy rok, nowy blog

Obraz
A więc... ostatnio miałam wiele przerw. I nie - ten post nie jest o przepraszaniu, obiecywaniu, że powrócę. Nie. Uważam, że jak teraz nie mam czasu na pisanie, to tym bardziej nie będę miała go w przyszłości. Dobra, ale to nie o tym. Te całe przerwy zmotywowały mnie do zmian. W ich czasie kupiłam dwa konie - nowego mustanga oraz niedawno magicznego konia. Niedługo będzie o nim post, i nie, nie zapomniałam o Mistfall, post się pojawi, prędzej, czy później, mimo, że nie ma już na to takiej wielkiej podjarki.  Aghhh... Ciągle odchodzę od tematu posta! Zmiany. Tak, kolejne. Zmieniam się i bloga co pół roku, ale ja to kocham, pewnie będę jeszcze eksperymentować w przyszłości. Nowy rok - nowy blog. Zmiany przede wszystkim w wyglądzie. Moim pierwszym krokiem były nowe miniaturki, od razu zaplanowałam sobie taki minimalistyczny styl. Chciałam też, żeby wyglądało to bardziej dostojnie, ładnie i trochę ciepło, wiosennie i pięknie. Miała swego rodzaju trudności w dobraniu szablonu, a nie...

Wielkie podsumowanie 2017!

Obraz
Tak, 2017 to zdecydowanie był decydujący rok w okresie mojego grania w Star Stable. Właściwie, to dopiero w poprzednie święta wszystko się rozkręciło... Dobra, ale może od początku: co ja na dzisiaj przygotowałam? A tu nowość: galeria zdjęć! Jestem z tego dumna, powiem Wam, że kręci mi się łezka w oku, jak patrzę na to: prawie rok temu dopiero miałam 5 poziom! Czyli trzy razy mniej, ba, ponad. Te czasy, kiedy nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego jak chociażby DZW i ekscytowałam się Urodzajnymi Hrabstwami ;) Dobra, przechodźmy do obrazków. Ostrzegam, że jest ich dużo! Każdy oczywiście ma podpis. To chyba najwcześniejsze zdjęcie... mam 5 poziom! Tu chyba już 6... Tak miał wyglądać banner na poprzednim blogu :D Albo tak! (#starystarter) Albo jeszcze inaczej... I wiele, wiele innych... To miał być link do "O mnie" :P To miało widnieć na bocznym pasku... OMG. Stare twarze wyglądały jak derp. Z tego zrobiłam pierwszy ...