Posty

Gdyby w DUD i DZW nadeszło lato

Obraz
Haha, tym razem dosyć zabawny temat, jak widzicie po tytule - trudno sobie chyba wyobrazić te krainy w innych porach roku! Dolina Złotych Wzgorz, wiecznie pogrążona w jesiennych barwach. Dolina Ukrytych Dinozaurów nazywana również Krainą Wiecznej Zimy. A co by było, gdyby w obu tych krainach nadeszło lato? Zacznijmy może od DZW. Jeśli chodzi o Stajnię Złotych Liści, to uważam, że latem, kiedy liście na drzewach byłyby zielone, sam kolor stajni wyróżniałby się i kontrastował z naturą. Pewnie przypominałby troszkę domek pani Holdsworth. Fajnie byłoby, gdyby gdzieś blisko były jabłonie z owocami na drzewach - kolor stajni pasowałby świetnie. A właściwie problem byłby z nagrodami za wyścigi, czyli złotymi liśćmi. Uważam, że może zrobiliby jakieś złote kwiaty czy inne złote muszelki z plaży obok? Moim zdaniem te muszelki byłyby spoko.  Teraz trochę o słynnym Lesie Złotych Liści . Właściwie to to zwykły las, tylko w jesiennym kolorze. Wyróżnia się jednak tym, że wiru...

Nowy rok, nowy blog

Obraz
A więc... ostatnio miałam wiele przerw. I nie - ten post nie jest o przepraszaniu, obiecywaniu, że powrócę. Nie. Uważam, że jak teraz nie mam czasu na pisanie, to tym bardziej nie będę miała go w przyszłości. Dobra, ale to nie o tym. Te całe przerwy zmotywowały mnie do zmian. W ich czasie kupiłam dwa konie - nowego mustanga oraz niedawno magicznego konia. Niedługo będzie o nim post, i nie, nie zapomniałam o Mistfall, post się pojawi, prędzej, czy później, mimo, że nie ma już na to takiej wielkiej podjarki.  Aghhh... Ciągle odchodzę od tematu posta! Zmiany. Tak, kolejne. Zmieniam się i bloga co pół roku, ale ja to kocham, pewnie będę jeszcze eksperymentować w przyszłości. Nowy rok - nowy blog. Zmiany przede wszystkim w wyglądzie. Moim pierwszym krokiem były nowe miniaturki, od razu zaplanowałam sobie taki minimalistyczny styl. Chciałam też, żeby wyglądało to bardziej dostojnie, ładnie i trochę ciepło, wiosennie i pięknie. Miała swego rodzaju trudności w dobraniu szablonu, a nie...

Wielkie podsumowanie 2017!

Obraz
Tak, 2017 to zdecydowanie był decydujący rok w okresie mojego grania w Star Stable. Właściwie, to dopiero w poprzednie święta wszystko się rozkręciło... Dobra, ale może od początku: co ja na dzisiaj przygotowałam? A tu nowość: galeria zdjęć! Jestem z tego dumna, powiem Wam, że kręci mi się łezka w oku, jak patrzę na to: prawie rok temu dopiero miałam 5 poziom! Czyli trzy razy mniej, ba, ponad. Te czasy, kiedy nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego jak chociażby DZW i ekscytowałam się Urodzajnymi Hrabstwami ;) Dobra, przechodźmy do obrazków. Ostrzegam, że jest ich dużo! Każdy oczywiście ma podpis. To chyba najwcześniejsze zdjęcie... mam 5 poziom! Tu chyba już 6... Tak miał wyglądać banner na poprzednim blogu :D Albo tak! (#starystarter) Albo jeszcze inaczej... I wiele, wiele innych... To miał być link do "O mnie" :P To miało widnieć na bocznym pasku... OMG. Stare twarze wyglądały jak derp. Z tego zrobiłam pierwszy ...

Robię serial SSO!

Hej! Tak, dobrze czytacie - będzie serial, a tym samym kanał na YT! *entuzjazm* Na kanale jednak nie będzie innych filmów, od razu ostrzegam! Ale po kolei: w ogóle to czemu, jak, co? Może zacznijmy od tego, jak będzie się prezentować mój kanał i gdzie będzie można go znaleźć. Od razu podaję do niego link tutaj , bo już od tej chwili istnieje. Jeśli już weszliście w podany odnośnik, to pewnie zauważyliście, że kanał nazywa się Adrienne Highmoutain. Chociaż zastanawiałam się nad tym, czy nie nazwać kanału Adriena. A w sumie dlaczego? Ano, dlatego, że jest krócej. Zapewniam Was jednak, że nazwa i tak będzie nieustannie się zmieniać, bo taka już jestem, że lubię to robić. Poza tym pierwszego filmu, a zwiastuna nowego serialu, możecie się spodziewać już w tym tygodniu! Dobra, skoro sprawy dotyczące kanału samego w sobie już omówiliśmy, to teraz troszkę o tym serialu i tego, jakie filmy będą się pojawiać. Więc wyjaśniam od razu: na razie to tylko odcinki tego serialu, bo ja tak ...

5 niewyjaśnionych zagadek SSO

Obraz
Helloł! Dzisiaj mam dla Was dosyć intrygujący temat, a mianowicie sekrety i niewyjaśnione wątki ze star stable. Będą tutaj też dwie podpowiedzi do rzeczy, która czeka nas już za tydzień! Bez zbędnego przedłużania, zapraszam do czytania! (Zrymowało się!) Punkt pierwszy - oczywiście to, o czym pisałam w poprzednim poście, czyli wiewiórki. Czemu nie psy, nie zające? Mam aktualnie cztery hipotezy: a) ktoś z ekipy SSO ma ksywkę z tym związaną, b) są łatwe dla tworzenia dla grafików, c) po prostu SSO lubi wiewiórki, d) pierwszym zwierzęciem (niezależnie, w jakiej formie: czy to wspomnianym w jakiejś misji, czy to do torebki) dodanym do gry była wiewiórka, a pomysł spodobał się graczom i od teraz są one wszędzie wplatane. Mam nadzieję, że kiedyś zostanie to wyjaśnione. A może to ma jakiś większy sens? Może mają jakiąś tajną organizację pomagającą Frippowi? Dobra, tu już totalnie fantazjuję, ale może...? Ok, kolejna sprawa, czyli przeszłość Pustelnika. Ten stary w...